Marcus+
Alex Han
Ma 23 lata i jest jednym z najbardziej uzdolnionych saksofonistów jazzowych swojego pokolenia. Na festiwalu Solidarity of Arts artysta wystąpi po raz drugi, oczywiście jako członek ścisłej egzekutywy Marcusa Millera. Han już jako trzynastolatek wystąpił na Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym Lapataia w Punta del Este w Urugwaju. Tam wymienił swoje muzyczne mleczaki na zęby stałe u boku takich muzyków jak Paquito D’Rivera, Joe Lovano, Lewis Nash, Slide Hampton, Johnny Griffin, Kenny Barron, Jon Faddis, Nicholas Payton, Dave Valentin, Claudio Roditi i Antonio Sanchez. W 2006 otrzymał stypendium prezydenckie do prestiżowego Berklee College of Music. Studia skończył z wyróżnieniem po zaledwie trzech latach. Z czasem było jeszcze lepiej, bo talent Hana jemu samemu stopniowo wymykał się spod kontroli. Młody muzyk zdążył już zagrać z takimi legendami jak Herbie Hancock, George Duke, Joey DeFrancesco, George Benson, Poncho Sanchez, James Moody, Kirk Whalum, Bob Mintzer, Jimmy Haslip, Marcus Baylor, Russell Ferrante, Patrice Rushen, Oscar Peterson, Rufus Reid, Keb’ Mo’, Diane Reeves, Roy Hargrove, James Carter, Ken Peplowski, Terri Lyne Carrington, Brian Lynch, Akira Tana, Gerri Allen, Shelly Berg i Walt Weiskopf. Firmy produkujące sprzęt muzyczny zabijają się o zakontraktowanie Hana jako swojego artysty. Póki co udało się to sześciu markom. Są nimi Yamaha, Rico Reeds, Beechler Mouthpieces, Applied Microphone Technology (AMT), Neotech Straps i ProTec Cases. Od kilku lat Alex Han ściśle współpracuje z Marcusem Millerem, jest członkiem (między innymi) jego podróży sentymentalnej na cześć Milesa Davisa, czyli trasy Tutu Revisited. Kto pamięta wspólne granie Hana, Leszka Możdżera i Marcusa Millera na środkowej scenie widowiska Możdżer+, ten wie o kim mowa: Alex jest jazzmenem światowej klasy.alexhan.com

Fot. alexhan.com