Solidarity of Arts 2011
Widowisko Marcus+ ponownie w całości w Canal+ HD już w nocy z 31. grudnia 2011 na 1. stycznia 2012 o godzinie 3:05. Warto zachowywać się do tego stopnia przyzwoicie, żeby dotrwać.

Alex Han, Federico Gonzales Peña, Leszek Możdżer, Sean Jones. Fot. Dariusz Kula
***
Oto kilka komentarzy od osób, które obejrzały Marcus+ w telewizji. Chyba nie było wstydu ;).
***
Marcus+ w Canal+ HD we wtorek, 4. października 2011 o 15:30. Oglądajcie!
***
Panorama Marcus+ startuje z poniższego obrazka. Nie należy wyłączać dźwięku.

Scena plenerowa Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, 20. sierpnia 2011, fot. Dariusz Kula.
***
Dziesiątki nowych zdjęć z przygotowań i samego widowiska Marcus+, których mogliście jeszcze nie widzieć. Kryją się za poniższą fotografią jednej z prób Marcusa z Trilokiem.

Marcus Miller i Trilok Gurtu. Fot. Dariusz Kula
***
Znowu pełna Filharmonia i wielki sukces. Ostatnie wydarzenie Solidarity of Arts 2011 było ukoronowaniem naprawdę niezwykłych 3 tygodni. Zapraszamy do galerii, autorem zdjęć jest Piotr Manasterski.

Koniec koncertu: sala główna Filharmonii Bałtyckiej pęka. W szwach i z zachwytu. Fot. Piotr Manasterski.
***
Finał Ligi (dziewięciu) Mistrzów. Czwarta festiwalowa petarda, czyli Organowa Rewolta Jean'a Guillou, już w najbliższy piątek o 19:00 w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku. Ten jedyny w swoim rodzaju koncert jest dla muzyki organowej w Polsce wydarzeniem najdonioślejszym z doniosłych. Wejściówek teoretycznie brak, ale wybrać się w okolice Filharmonii w piątek wieczorem nie zaszkodzi. Takie koncerty nie zdarzają się dwa razy w życiu.

***
27. sierpnia: niezwykła "Sprawa operacyjnego rozpoznania" w reżyserii Zbigniewa Brzozy za nami. Kilka zdjęć oddających klimat przedstawienia zamieściliśmy w galerii wydarzenia.

Michał Jaros, Robert Ninkiewicz, Dorota Androsz, Piotr Witkowski, Piotr Biedroń. Fot. Piotr Manasterski
***
24. sierpnia: kolejny festiwalowy komplet w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Kto był, ten wie: I, CULTURE Orchestra jest gotowa na podbój Europy. Zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć z wyjątkowego wieczoru!

Farid Feyzullayev i Rovshan Amrakhov z Azerbejdżanu tuż przed premierą I, CULTURE. Fot. Piotr Manasterski.
***
Już w środę o 19:00 trzecia festiwalowa petarda. Dla akredytowanych fotoreporterów mamy informację oczywistą, ale ważną, dlatego wartą napisania: zdjęcia robimy bez lampy, trzymamy się z dala od muzyków oraz kamer rejestrujących wydarzenie. Nikomu poza oficjalną ekipą TV Gdańsk nie wolno nagrywać koncertu. Jesteśmy dumni, że wielka przygoda I, CULTURE Orchestra zaczyna się właśnie w ramach Solidarity of Arts 2011!

poster design by Headmade.
***
Poniższe zdjęcie prowadzi do udźwiękowionej panoramy z finałowej części koncertu.

Zdjęcie i panorama dzięki uprzejmości autora, Dariusza Kuli.
***
Miles Davis grał na trąbce. Krystyna Janda jest aktorką. Koncert Marcus+ się udał. Niby to wszystko prawda, ale po prostu skandalicznie niepełna. Zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć, to był wieczór Wirtuozów i Wzruszeń przez wielkie W.

Marcus Miller i Edmar Castaneda, fot. Piotr Manasterski
***
Gdańsk, 19. sierpnia 2011. Im głębiej kliknąć w zdjęcie, tym bliżej największego w Polsce widowiska jazzowego w tym roku.
To już za 12 godzin, zapraszamy!

Fot. Dariusz Kula
***
12 godzin, czyli naprawdę niewiele. Kolejne fantastyczne zdjęcia z prób tutaj.

Marcus Miller i Louis Cato, Polska Filharmonia Bałtycka, 19. sierpnia 2011, fot. Dariusz Kula
***
Prosimy o uwagę. W przestrzeni przedstawionej na poniższym rysunku nie mogą stać (ani tym bardziej jechać) żadne auta. Najlepiej byłoby oczywiście zostawić je w domu. Trzy czerwone prostokąty na lewo od Filharmonii to sceny widoczne na zdjęciu powyżej w rzeczywistości. Rzeczywistości, jak widać, pozytywnie odrealnionej.

Jeżeli potrzebujecie szerszego kontekstu, kliknijcie na poniższą mapę:
Do zobaczenia w sobotę!!!
***
Polska Filharmonia Bałtycka, 19. sierpnia 2011. Na zdjęciu Marek Napiórkowski, Marcus Miller, Angélique Kidjo i Sean Jones podczas próby.

Fot. Piotr Manasterski
***
Zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć z prób, 18. sierpnia 2011
Wieczorem, fot. Dariusz Kula
***

18. sierpnia 2011 rano, 60+ godzin przed odlotem. Na zdjęciu prom kosmiczny Marcusa Millera, którym wczoraj wieczorem muzyk wylądował w Gdańsku.
***
Zachód słońca 16. sierpnia nad Motławą.

Fot. Piotr Manasterski
***
To była pierwsza z czterech petard Solidarity of Arts 2011: niezwykły wieczór w zaczarowanej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance. Kto nie wierzył, uwierzył. Jazz Folk i muzyka świata w wykonaniu orkiestry i gości specjalnych Grzecha Piotrowskiego są – przez swoją autentyczność – niemożliwe do porównania z jakimkolwiek gatunkiem nurtu popularnego. Wczorajszy koncert był niedrogą wycieczką w kosmos. Kto był, ten wie, że nie przesadzamy. Kilka zdjęć z wycieczki możecie obejrzeć tutaj.
Przy okazji koncertu różne niewiarygodne informacje dotyczące jego gwiazd okazały się prawdą. Ruth Wilhelmine Meyer rzeczywiście śpiewa tak, że chwilami trzeba upewniać się, czy dźwięki, które z siebie wydobywa nie pochodzą z któregoś z instrumentów na sali. Lub w ogóle spoza sali. Gitara Brama Stadhoudersa była naprawdę filmowa. Trudno ocenić czy filmowość jego grania wzrasta za sprawą fortepianu Marcina Wasilewskiego. W każdym razie fortepian Marcina nie przeszkadza gitarze Brama. Delikatność (zwłaszcza w końcówkach utworów) brzmienia akordeonu Espen Leite Skarpenglanda (na przykład w kompozycji Grzecha Lucciole in Vinci) jest obezwładniająca. Podobnie obezwładniający jest jazzowy kaval Theodosii Spassova w utworze Bogurodzica.
Z kolei wczorajsze wykonania dwóch kompozycji Grzecha (Warmiak oraz Legenda o Popielu i Piaście Kołodzieju) miały w sobie potężne pokłady pozytywnie-patriotycznej energii. Spróbujcie sobie wyobrazić niesamowite, absurdalnie radosne wydarzenie. Na przykład: Polak zdobywa nagrodę Nobla za zatrzymanie zmian klimatycznych na Ziemi; albo najnowszy film Agnieszki Holland dostaje przyszłorocznego Oscara; albo Adam Małysz wraca i zdobywa trzy złote medale na olimpiadzie w Soczi. Otóż te dwa utwory (a właściwie również magiczny Koncert na Kaval Theodosii Spassova) byłyby wymarzoną ścieżką dźwiękową do krótkiego filmu o takim wydarzeniu.
O energii chóru żeńskiego The Bulgarian Voices – Angelite trudno pisać, bo trudno utrzymać długopis w drżącej ręce. Bułgarki pod batutą Georgija Petkova były jak żywcem wyjęte z baśni. Na przykład o bułgarskim Popielu i Piaście Kołodzieju.
W drugiej części fantastyczny duet Siergieja Starostina i Taisii Krasnopevtsevej przyniósł kolejne wzruszenia. Jazzowe fragmenty kołysały zmysły, a piękna Rosjanka chyba wyprowadziła z równowagi stojacych na przeciwko Azata Bikchurina z Baszkirstanu i Theodosiego Spassova. W każdym razie doprowadziła ich do niekontrolowanego uśmiechania się w jej stronę.
Koncert World Orchestra Grzecha Piotrowskiego został zarejestrowany przez szereg bezszelestnych kamer, dzięki którym ten niezwykły wieczór będzie można odtwarzać nie tylko w wyobraźni. Oczywiście będziemy informować o stacji i dacie transmisji.

Grzech Piotrowski, fot. Piotr Manasterski
***
Theodosii Spassov i World Orchestra na próbie generalnej dzisiejszego koncertu w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. To już za niecałe 3 godziny!

Fot. Maja Kozikowska
***
Trzecią edycję naszego festiwalu rozpoczęła tradycyjnie już ceremonia wręczenia Neptunów, nagród Prezydenta Miasta Gdańska. W tym roku do znakomitego grona laureatów z lat ubiegłych dołączyli aktorka i scenograf Krystyna Zachwatowicz, reżyser Antoni Krauze i grafik Jerzy Janiszewski. Jak zwykle było uroczyście i ciepło, również dzięki oprawie muzycznej Orkiestry Polskiej Filharmonii Kameralnej Wojciecha Rajskiego z Sopotu. Krystyna Zachwatowicz zadedykowała nagrodę swojemu ojcu, wybitnemu architektowi, szczególnie zasłużonemu dla Gdańska Janowi Zachwatowiczowi. Jerzy Janiszewski, od lat mieszkający w Hiszpanii "człowiek, który wymyślił Solidarność", przyznał, że nagroda w jego rodzinnym mieście, do tego w sierpniu, ma dla niego wielkie znaczenie. Antoni Krauze, reżyser filmu Czarny Czwartek, tak jak pozostali laureaci, wyglądał na szczerze wzruszonego nagrodą. Już w sobotę 13. sierpnia kolejny festiwalowy hit: World Orchestra Grzecha Piotrowskiego w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć z niezwykłego wieczoru w Dworze Artusa.

Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz i Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk z laureatami Neptunów oraz z czytającymi laudacje aktorkami. Fot. Piotr Manasterski.
***
Pierwsze festiwalowe odciskanie dłoni w Alei Gwiazd na dziedzińcu Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku było wydarzeniem przyjemnym dla oczu i uszu. Dla oczu, bo publiczność po raz kolejny w historii Solidarity of Arts zobaczyła twórców wybitnych i ważnych dla Gdańska w momencie wzruszającym. Dla uszu, bo odciskaniu towarzyszyły fanfary wspaniałej sekcji dętej I, CULTURE Orchestra pod batutą niezwykłego Roda Franksa, pierwszego trębacza London Symphony Orchestra. Skład sekcji oraz kilka dodatkowych informacji o Alei i samym wydarzeniu znajdziecie tutaj. Zapraszamy też do obejrzenia kilku zdjęć: w rolach głównych nowe gwiazdy Alei, czyli tegoroczna laureatka i laureaci Neptunów.
Pamiętajcie, że tuż przed widowiskiem Marcus+, 20. sierpnia o godzinie 20:00, swoje dłonie w Alei Gwiazd odcisną wielcy artyści największego w Polsce wydarzenia jazzowego 2011 roku: Angélique Kidjo i Trilok Gurtu.

Na zdjęciu inspekcja Alei Gwiazd tuż po uroczystości odciskania dłoni. Na pierwszym planie tajemnicza dama z różą i w kapeluszu. Fot. Piotr Manasterski
***
Zaczęło się: 13., 20. i 24. sierpnia oraz 2. września w Gdańsku odbędą się jedne z najbardziej niezwykłych koncertów tego roku w Polsce. W rolach głównych wybitni muzycy z całego (całego!) świata. Na dowód i dobry początek:

A dokładnie tydzień później jazzowa petarda najwyższej próby:

Oto pozostałe informacje o Solidarity of Arts 2011:
- wydarzenia
- artyści
Już od 12-go sierpnia na tej stronie ruszy foto-blog trzeciej edycji naszego festiwalu. Zapraszamy!